Postępowe przepisy stanu Kolorado dotyczące prawa do naprawy, które dają konsumentom i niezależnym warsztatom możliwość naprawy elektroniki, sprzętu rolniczego, a nawet wózków inwalidzkich, są zagrożone. Nowa ustawa SB26-090, popierana przez główne firmy technologiczne, takie jak Cisco i IBM, ma na celu wyłączenie technologii „infrastruktury krytycznej” z praw do napraw. Posunięcie to skutecznie umożliwiłoby producentom kontrolę nad tym, kto naprawia krytyczne urządzenia, potencjalnie dławiąc konkurencję i podnosząc ceny.
Walcz o prawo do naprawy
Od 2022 r. Kolorado jest liderem w zakresie prawodawstwa dotyczącego prawa do naprawy, zapewniającego ludziom dostęp do narzędzi, części i instrukcji umożliwiających naprawę sprzętu. Spowodowało to wystawienie podobnych rachunków w całych Stanach Zjednoczonych, a osiem stanów posiada już przepisy dotyczące prawa do naprawy. Danny Katz, dyrektor wykonawczy CoPIRG, podkreśla stanowisko Kolorado: „Powinniśmy być dumni, że możemy przewodzić”.
Jednak producenci sprzeciwiają się tym przepisom, ponieważ czerpią zyski z monopolu na ograniczone naprawy. Obecny sprzeciw ma formę SB26-090, która wyłączałaby spod zabezpieczeń naprawczych „sprzęt informatyczny stosowany w infrastrukturze krytycznej”.
Niejasny język, kompleksowa kontrola
Język projektu ustawy jest celowo niejasny. Termin „infrastruktura krytyczna” nie jest jasno zdefiniowany i może potencjalnie obejmować szeroką gamę urządzeń, od serwerów po zwykłe komputery, w zależności od tego, jak go interpretują producenci. Nathan Proctor z firmy Pirg zauważa tę dwuznaczność: „Dla ustawodawców brzmi to przerażająco, ale tak naprawdę chodzi o Internet”.
Ta niejednoznaczność pozwala firmom decydować, dla jakich urządzeń zapewniają dostęp do naprawy, skutecznie podważając prawa konsumentów. Jak powiedział podczas przesłuchania Gay Gordon-Byrne ze Stowarzyszenia Naprawczego: „Definicja infrastruktury krytycznej jest całkowicie nieodpowiednia”.
Cyberbezpieczeństwo jako wymówka
Firmy takie jak IBM powoływały się na obawy związane z cyberbezpieczeństwem, argumentując, że otwarty dostęp do napraw może powodować powstawanie luk w zabezpieczeniach. Jednakże zwolennicy twierdzą, że ograniczenie łatwości konserwacji zwiększa ryzyko. W przypadku awarii krytycznych systemów opóźnienia w zatwierdzeniu przez producenta mogą być katastrofalne w skutkach. Kyle Wiens z iFixit twierdzi, że „przejrzystość nie oznacza bezpieczeństwa” i że za przyjęciem ustawy stoją interesy finansowe.
Co to oznacza?
Ustawa w Kolorado jest papierkiem lakmusowym. Jeśli zostanie przyjęta, może to stanowić precedens dla producentów w zakresie wycofywania praw do napraw w całym kraju. Siła lobbingu gigantów technologicznych jest wyraźna, ale zwolennicy pozostają niezachwiani. Jak stwierdza Proctor : „Nie przestaniemy, dopóki ten problem nie zostanie rozwiązany”.
Walka o prawa do napraw nasila się, a producenci aktywnie starają się kontrolować przebieg napraw i utrzymać swoje zyski. Wynik rozprawy w Kolorado prawdopodobnie będzie miał wpływ na przyszłość przepisów dotyczących renowacji w całych Stanach Zjednoczonych.
