EU bada X w związku z treściami jawnymi generowanymi przez sztuczną inteligencję

22

Organy regulacyjne Unii Europejskiej wszczęły formalne dochodzenie w sprawie platformy mediów społecznościowych Elona Muska, X (dawniej Twitter), w związku z niezapobieganiem szerokiemu rozpowszechnianiu obrazów o charakterze jednoznacznie seksualnym generowanych przez jego sztuczną inteligencję Grok. Dochodzenie zaostrza trwający spór między UE a Stanami Zjednoczonymi dotyczący regulacji treści w Internecie, a Musk i jego zwolennicy postrzegają europejskie przepisy jako atak na wolność słowa i przeszkodę dla amerykańskiego biznesu.

Nadużycia sztucznej inteligencji i presja regulacyjna

Od końca grudnia X odnotował gwałtowny wzrost liczby wyraźnych obrazów – z których niektóre przedstawiały dzieci – tworzonych przez Groka, co spotkało się z krytyką zarówno ze strony ofiar, jak i organów regulacyjnych na całym świecie. UE twierdzi, że X naruszył ustawę o usługach cyfrowych (DSA), nie podejmując wystarczających kroków w celu ograniczenia „ryzyka systemowego” związanego z integracją chatbota AI ze swoją platformą. To najnowsze dochodzenie jeszcze bardziej zwraca uwagę: zaledwie w zeszłym miesiącu X został ukarany grzywną w wysokości 120 milionów euro (140 milionów dolarów) za naruszenia DSA związane ze zwodniczymi praktykami projektowymi, przejrzystością reklam i udostępnianiem danych.

Szersze wysiłki UE w zakresie egzekwowania przepisów

Działania UE nie są odosobnione. Trwa już odrębne badanie mające na celu ocenę algorytmu rekomendacji X i jego skuteczności w ograniczaniu rozprzestrzeniania się nielegalnych treści. Ustawa DSA, uchwalona w celu zapewnienia, że ​​główne platformy internetowe ponoszą odpowiedzialność za bezpieczeństwo użytkowników, jest obecnie rygorystycznie egzekwowana.

„Nieautoryzowane fałszywe podróbki seksualne przedstawiające kobiety i dzieci są brutalną, niedopuszczalną formą upokorzenia” – stwierdziła Henna Virkunen, wiceprzewodnicząca UE nadzorująca egzekwowanie przepisów DSA. „Ustalamy, czy X wywiązał się ze swoich obowiązków prawnych… czy też traktował prawa obywateli europejskich jako szkodę uboczną”.

Dlaczego to ma znaczenie

To dochodzenie nie dotyczy tylko X; jest to część większego trendu. Organy regulacyjne na całym świecie zmagają się z szybkim rozwojem sztucznej inteligencji i jej potencjałem do nadużyć, zwłaszcza w zakresie tworzenia szkodliwych treści. Aktywna postawa UE w ramach DSA sygnalizuje chęć rzucenia wyzwania amerykańskim gigantom technologicznym, ustanawiając precedens dla silniejszego nadzoru cyfrowego. Pytanie teraz brzmi, czy X będzie przestrzegać zasad, czy też będzie nadal przesuwał granice moderacji treści.

Egzekwowanie przez UE ustawy o DSA świadczy o jej zaangażowaniu w ochronę obywateli przed szkodliwymi treściami w internecie. Wyniki tego badania mogą zmienić sposób, w jaki platformy mediów społecznościowych zarządzają treściami generowanymi przez sztuczną inteligencję, potencjalnie wpływając na globalne standardy bezpieczeństwa cyfrowego.