To był dziwny tydzień w USA. Wybrzeża się jednoczą, Środkowy Zachód wyparowuje z zasobów wody, a przyszłość nadchodzi wolniej, niż oczekiwano, ale wciąż jest nieunikniona.
Wybrzeże kontra centrum
Nowy Jork i Los Angeles rzadko się zgadzają, ale oba uwielbiają samochody elektryczne. Teraz łączą siły, aby lobbować za pomocą rządu federalnego. Nie w budownictwie drogowym, ale w dotacjach. To zjednoczony front na czterech kołach. 🚗
Tymczasem Ford i GM ponownie zmienili zdanie. Jeszcze wczoraj mieli obsesję na punkcie samochodów elektrycznych. Dzisiaj? Wycofują się. Nowa gra – urządzenia magazynujące energię. Dlaczego? Ponieważ sztuczna inteligencja wymaga zasilania, a baterie ją przechowują. Giganci motoryzacyjni zasadniczo zmieniają swoją pozycję na przedsiębiorstwa energetyczne.
A mówiąc o inicjatywach federalnych, zapomnij o zniesieniu akcyzy na benzynę. Możesz zaoszczędzić grosza na stacji benzynowej. Ale drogi się rozpadną. To prosta matematyka. Zmniejsz dochody – strać infrastrukturę. Zła umowa.
Sprzęt się psuje
Robotaxis się psuje. A przynajmniej zdalni operatorzy tracą pozycję. Niedawno Tesla opublikowała szczegóły: operatorzy, zdalnie kontrolujący samochody, rozbijali się o płoty i barykady budowlane. Rumble. To nie jest gładka, autonomiczna przyszłość, jaką nam obiecywano. Całość była chaotyczna, powolna i pełna błędów ludzkich.
Waymo ma swoje własne problemy. Policja twierdzi, że technologię wprowadzono zbyt szybko i w zbyt dużej ilości. „Setki samochodów… kiedy nie były jeszcze gotowe” – powiedział lokalny urzędnik. Brzmi jak panika. A teraz dzieci próbują jeździć samochodami autonomicznymi bez opieki. Waymo zaostrza kontrole, usprawniając weryfikację wieku. Osoby dorosłe proszone są o udowodnienie, że ich pasażerowie nie są nieletni. To niezręczne. To jest konieczne. I to się dzieje właśnie teraz.
Drony? Są już nad Nowym Jorkiem. Dostawa ładunków dronami w najbardziej ruchliwej przestrzeni powietrznej w kraju. Czy to ma sens? Nikt nie wie. Ale latają. Na razie. Najprawdopodobniej tymczasowe. Dopóki nie stanie się inaczej.
Dane, dolary i niezadowolenie
Chevron w Teksasie prosi o przysługę. Firma chce zbudować elektrownię dla centrów danych. Ale nie byle jaką stację – z ogromną ulgą podatkową dla okręgu szkolnego. Oszczędności rzędu setek milionów dolarów. Ustawodawcy stanowi uważnie obserwują, jak rozważają nowe zasady dotyczące takich świadczeń. Firma naftowa spotyka się z nieruchomościami Big Tech. Dziwne małżeństwo, ale dochodowe.
Jeśli chodzi o kontrolę rządu, dwupartyjna poprawka mogłaby zakazać policyjnej kontroli tablic rejestracyjnych w całym kraju. Tylko jedna linijka w prawie drogowym. Wycofanie finansowania oznacza zabicie technologii. Skutecznie zabraniaj automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych, jeśli nie pobierasz opłaty drogowej. Zwolennicy prywatności będą zachwyceni. Policja będzie narzekać. Wynik prawdopodobnie spowoduje jeszcze większe tarcia.
Ciepło, woda i para
Zbliża się upał. Kryzys wodny w Corpus Christi? Prawdziwy. Rzeka Kolorado? Gotuje się w przenośni, a być może wkrótce dosłownie. Tego lata niedobory wody nie będą już tematem przewodnim. Stanie się to codzienną rzeczywistością dla milionów. ⛲️🔥
A potem jest Trump. Pozycjonuje się jako bohater, którego potrzebują waperzy. Biały Dom twierdzi, że jest to „złoty standard nauki”. Wydaje się, że jest to raczej przesłanie polityczne skierowane do grupy, która rzadko głosuje. Alarm VIP dla nikotyny w puszce. Dlaczego? Pewnie ze względu na głosy, może ze względu na wizerunek. Albo po prostu mieć swoje zdanie.
Nic z tego nie jest rozwiązane w sposób czysty. Przejście na pojazdy elektryczne jest niepełne. Nie ma wystarczającej ilości wody. Drony są głośne.
Technologia została wprowadzona zbyt szybko.
Może. Ale nadal idziemy do przodu. W płoty. W suszy. Do kolejnej ulgi podatkowej.
Co dalej?






























