Meta po raz kolejny ukradła przepis na sukces Snapchata. I ty za to zapłacisz

11

W tym tygodniu Meta wprowadziła nowe stawki abonamentowe. Instagram Plus kosztuje 4 dolary miesięcznie. Kolejne 4 dolary na Facebooku. WhatsApp Plus będzie kosztować 3 dolary. Globalna premiera spodziewana jest latem tego roku.

Firma nie stawia przed tobą ściany, aby zapewnić podstawowy dostęp. Po prostu nie musisz płacić za logowanie. Jeśli jednak chcesz dowiedzieć się, kto recenzował Twoje Stories lub przypiąć pięć postów na górze kanału zamiast jednego, będziesz musiał za to zapłacić. Jest to strategia mająca na celu zwiększenie przychodów. Dywersyfikacja, jak to nazywa kierownictwo. Mark Zuckerberg próbuje znaleźć sposób na czerpanie zysków z użytkowników bez ich całkowitej utraty.

Brzmi znajomo? I tak powinno być.

„Kochający mąż, ojciec czterech synów, wiceprezes ds. produktu w @Meta.”

Ta żartobliwa biografia LinkedIn należy do Evana Spiegela. Współzałożyciel i dyrektor generalny Snap. Nigdy nie pracował dla Meta. Nigdy nie stawiaj stopy w Menlo Park jako pracownik. Jednak posunięcia jego firmy odzwierciedlają imperium Marka Zuckerberga z niesamowitą precyzją. Pamiętacie historie na Instagramie? Uruchomiony w 2016 roku. Ówczesny dyrektor generalny Instagrama, Kevin Systrom, przyznał w wywiadzie dla TechCrunch, że powinni byli przyznać Snapchatowi uznanie. Tak rozpoczęła się długa historia Instagrama, który nieustannie ulepszał funkcje Snapchata, aż stały się praktycznie nie do odróżnienia.

Weźmy Karty. W 2017 roku Snap uruchomił narzędzie, które pozwala zobaczyć dokładną lokalizację znajomych, którzy wyrażają na to zgodę. Instagram wprowadził podobną funkcję zaledwie w zeszłym roku. Znikające zdjęcia? To mocna strona Snapchata. Instagram aktywnie promuje teraz opcję „Instants”. Żadnych filtrów. Efemeryczny. Mniej to przypomina BeReal, a bardziej spóźnienie na imprezę, która zakończyła się wiele lat temu.

Meta rozpoznaje ten trend bez najmniejszego wahania. Rzeczniczka firmy Maria Cubeta napisała do mnie w e-mailu, że testują „Meta One”, szerszy program subskrypcji. Cel? Oferuj głębsze sposoby korzystania z aplikacji i nadchodzących okularów AI. Zakładanie profilu. Analityka historii. Super reakcje. To dopiero początek. Spodziewaj się wyższych stawek dla twórców treści i firm. Oczekuj, że dostęp do Meta AI będzie produktem premium.

Co teraz dostaniesz za cztery dolary? Instagram Plus – oto główne funkcje. Możesz przypiąć więcej postów. Wybierz egzotyczne czcionki do biografii. Twórz izolowane grupy odbiorców, aby tylko Twoi bliscy przyjaciele mogli zobaczyć określoną Historię. Otrzymujesz także „Super Serce”. Facebook Plus jest skromniejszy. Zasadniczo zapewnia kontrolę nad sposobem oglądania Stories i pozwala zobaczyć, kto przegląda Twoje treści. WhatsApp Plus umożliwia przypinanie większej liczby czatów i dodaje ulepszenia wizualne, takie jak naklejki premium.

Snapchat uruchomił własną usługę subskrypcji Snap+ w 2022 roku. Również 4 dolary miesięcznie. Początkowo oferował ekskluzywne emoji. Teraz jest to rozwijająca się biblioteka funkcji i narzędzi AI. Według stanu na luty strategia wygenerowała roczną sprzedaż o wartości 1 miliarda dolarów i obsługuje ponad 25 milionów abonentów na całym świecie. Nieźle. Chociaż sam Snapchat nadal ma trudności z osiągnięciem zysku, mimo że jest dawcą funkcji dla połowy branży.

I oto jesteśmy. Meta zmieniła nazwę w pogoni za popularnością w metaświecie. Teraz kopiują model monetyzacji Snapa. Aż do nazwy. “Plus”. Po co wymyślać na nowo koło, które już zaczęło zarabiać?

Do czego to wszystko prowadzi? Do nieco ładniejszych interfejsów i wyższych opłat za wskaźniki próżności. Kto oglądał Twoją Story trzy razy? Dlaczego to ma znaczenie? Płacisz, żeby się dowiedzieć. Płacisz za optymalizację swojej tożsamości cyfrowej pod kątem algorytmu, który ledwo Cię zauważa.

Postępuj zgodnie z dalszymi działaniami Snap. To zapowiedź tego, co Meta zrobi za dwa lata.